Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
dziewarka
20:20
Niedobra zupa! Zła zupa! Zupa niech idzie do kąta! Miałaś mi pomóc jakoś wyrzucić tutaj swoje myśli żebym mogła się uczyć, i co? Pośladki. Dalej się nie uczę.
Spędzam od groma czasu z żuczkiem zaczynam nam się sezon na trudne tematy. Czasami mam wrażenie że mówię wtedy zdecydowanie za dużo ale z kolei jak On mówi to aż mi w pięty idzie. Jednocześnie chcę już z nim  być już zawsze a czasami boje się, okropnie się boję jak to będzie i tradycyjnie co inni powiedzą. Rodzina. Moja Babcia i rodzina od strony mamy raczej chyba nie pochwala tego że jestem z książkowym ateistą. A moja przyjaciółka? Ona powie,że to jest moja decyzja i ona będzie ją szanować ale w głębi serca będzie na mnie zła jestem pewna. Nie chce żeby była zła, jak zwykle chce żeby cały świat był zadowolony. 
Ale ja wiem dlaczego ja teraz mam ochotę na pisanie takich tekstów, próbuję zrzucić winę za nieuczenie się na rozterki emocjonalne, ja się poprostu boję na zapas. 
Ale jest jedna zaleta strachu, no może dwie.
Primo - może zacznę w końcu coś robić, planować odrobinkę wcześniej(czyt. wrócić do trybu SESJA) 
Secundo - zawsze w stresie chudnę haha 

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl